BYD postawi fabrykę na Węgrzech i obniży ceny elektryków w Europie.

Jarek Michalski

Wielkie zmiany nadciągają nad europejski rynek elektromobilności! Chiński gigant BYD, stający się coraz bardziej niebezpiecznym rywalem dla tradycyjnych producentów, podjął strategiczny krok, który ma potencjał wywrócić ceny do góry nogami. Produkcja samochodów elektrycznych przenosi się z Azji do serca Europy, a to oznacza jedno: elektryki mogą stać się nagle zauważalnie tańsze, zmuszając europejskich graczy do nerwowego przeglądania swoich kalkulacji.

Chińczycy będą produkować auta elektryczne w Europie

Europejscy producenci aut od dawna zabiegają o zwiększenie udziału pojazdów elektrycznych w swoich flotach. Nie ma się co dziwić – auta na prąd to jedyna sensowna droga, by sprostać restrykcyjnym normom emisji spalin narzuconym przez Unię Europejską i, co za tym idzie, uniknąć astronomicznych kar finansowych. Początkowo strategia koncentrowała się na zaspokojeniu obaw o zasięg, co skutkowało pojawieniem się na rynku dużych, ciężkich i drogich EV. Teraz jednak następuje korekta kursu, ponieważ klienci, pomimo ekologicznej świadomości, nie chcą przepłacać. Właśnie w tym momencie na scenę wkracza BYD.

Chińska potęga ogłosiła, że w swojej powstającej fabryce na Węgrzech rozpocznie produkcję elektrycznej wersji modelu BYD Atto 2. Dlaczego to tak istotne? Kluczowy jest aspekt celny. Produkcja realizowana w kraju członkowskim Unii Europejskiej pozwala firmie omijać drakońskie cła nałożone na import pojazdów elektrycznych prosto z Chin. Te cła – obejmujące cło standardowe oraz karne 17% nałożone w związku z dotowaniem chińskiej produkcji – skutecznie tłumiły dotychczasową ekspansję chińskich marek, ograniczając ich ofertę. Obecnie, jak podają źródła, model Atto 2, importowany z Chin, obłożony jest cłem w wysokości 27%, a jego ceny startują od 30 tysięcy euro.

O ile potanieją chińskie samochody?

Uruchomienie lokalnej produkcji to realna szansa na znaczące cięcia w cennikach, co z pewnością wywoła natychmiastową reakcję rynkową. Szacuje się, że produkcja na Węgrzech pozwoli obniżyć cenę BYD Atto 2 o około 17%, co sprowadza cenę wyjściową z 30 000 euro do poziomu bliskiego 25 000 euro. To już jest kwota, która zaczyna konkurować z najtańszymi europejskimi propozycjami.

Ale Atto 2 to nie jedyny front, na którym BYD zamierza uderzyć swoimi cenami. W ośrodku w Szeged rusza testowa produkcja modelu Dolphin Surf, który jest jeszcze mniejszy i tańszy. Obecnie sprowadzany z Chin, zaczyna się od 23 000 euro. Po wdrożeniu europejskiej produkcji możemy spodziewać się obniżki rzędu 4 000 euro, co w efekcie mogłoby osadzić cenę Dolfa na poziomie zaledwie 19 000 euro! Taki pułap cenowy czyni go bezpośrednim zagrożeniem dla takich graczy jak Renault 5 E-Tech, Peugeot e-208, Citroen e-C3, Fiat Grande Panda, czy nadchodzący Volkswagen ID. Polo. To brutalne wejście na rynek małych, miejskich elektryków.

To nie koniec chińskiej ekspansji

Węgierski zakład to strategiczny przyczółek, a BYD ma wobec niego ambitne plany. Koncern zdradził zamiar produkowania w docelowo nawet czterech różnych modeli, a docelowa zdolność produkcyjna fabryki w Szeged ma wynieść imponujące 300 000 pojazdów rocznie. Choć lista pozostałych modeli nie została jeszcze ujawniona, intuicja podpowiada, że będą to kolejne elektryczne propozycje celujące w jak największe segmenty europejskiego rynku.

Dodatkowo, BYD nie poprzestaje na Węgrzech. W Turcji rozwijana jest produkcja SUV-a o nazwie Seal U, który notabene w ubiegłym roku zyskał miano najchętniej kupowanego w Europie SUV-a z napędem hybrydowym typu Plug-in. Co więcej, chiński gigant aktywnie bada możliwości budowy kolejnego zakładu produkcyjnego na Starym Kontynencie, choć lokalizacja ta pozostaje jeszcze tajemnicą. Wygląda na to, że BYD nie przyszedł tu tylko na wakacje – to pełnoprawna, dobrze zaplanowana inwazja cenowa, która zmusi europejskich gigantów do głębokiej refleksji nad swoimi strategiami cenowymi i produkcyjnymi, zwłaszcza w segmencie małych i przystępnych cenowo samochodów elektrycznych.

Udostępnij
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze