Przełom w świecie elektromobilności jest bliższy, niż się wydaje, a jednym z największych hamulców, czyli czasu ładowania, może wkrótce zaradzić chiński gigant BYD. Choć samochody elektryczne szturmem zdobywają drogi, mentalność tankowania sprzed lat wciąż odstrasza wielu potencjalnych nabywców. Czy wizja uzupełnienia energii w aucie na poziomie „szybkiego espresso” stanie się naszą nową motoryzacyjną normą?
5 minut ładowania: BYD prezentuje technologię, która zmienia zasady gry
Elektromobilność pędzi niczym bolid F1 po prostej, ale wciąż boryka się z dwoma fundamentalnymi problemami: lękiem przed zasięgiem i, co gorsza, z czasem, jaki trzeba poświęcić na „tankowanie” prądem. O ile na zasięgu widać wyraźną poprawę, o tyle stacje ładowania wciąż bywają zmorą długich podróży. Właśnie dlatego ekipa BYD wchodzi na scenę z technologią FLASH Charging, która ma być odpowiedzią na te bolączki. Ta rewolucja zostanie zaprezentowana Europie w modelu DENZA Z9GT już 8 kwietnia, a zapowiedzi brzmią jak science fiction.
Producent posługuje się bardzo konkretną zasadą dla swojego nowego systemu: „5 minut gotowy, 9 minut pełny, 3 minuty dłużej na mrozie”. Brzmi to jak czysta magia, ale inżynierowie BYD twierdzą, że to twarda fizyka. Dla użytkownika końcowego oznacza to spektakularne przyspieszenie procesu. Według danych producenta system FLASH Charging pozwoli na doładowanie baterii:
- z poziomu 10 do 70 procent w zaledwie około 5 minut.
- z 10 do 97 procent w niecałe 9 minut.
To tempo, które realnie zbliża się do tradycyjnej wizyty na stacji benzynowej. Co ciekawe, nawet w ekstremalnie niskich temperaturach, sięgających minus 30 stopni Celsjusza, wydajność pozostaje imponująca – ładowanie od 20 do 97 procent ma zająć około 12 minut. To zaledwie kilkunastominutowe wydłużenie procesu, co w warunkach zimowych jest wynikiem wręcz fenomenalnym. Takie osiągi są możliwe dzięki kooperacji innowacyjnej stacji ładowania, oferującej moc sięgającą niewiarygodnych 1500 kW, oraz nowej generacji akumulatorów Blade 2.0.
Nowy akumulator Blade 2.0. Ładowanie ma trwać tyle, co tankowanie
Kluczem do tych rekordowych prędkości jest serce systemu, czyli akumulator Blade drugiej generacji. BYD stawia na sprawdzoną, choć udoskonaloną chemię litowo-żelazowo-fosforanową (LFP). Akumulatory LFP słyną ze swojej bezpieczeństwa i trwałości, ale historycznie ustępowały konkurencji pod względem gęstości energii i tempa ładowania. Teraz to się zmienia.
Druga generacja Blade to przede wszystkim przeprojektowana struktura ogniw, która ma drastycznie poprawić transport jonów wewnątrz baterii. To fundamentalna zmiana dla wydajności. Dzięki temu BYD zdołał zwiększyć gęstość energetyczną, co przekłada się na lepszy zasięg, jednocześnie radykalnie podnosząc wydajność przyjmowania mocy. Producent zapewnia, że to wszystko osiągnięto przy zachowaniu niskiej degradacji akumulatora, co jest kluczowe dla długowieczności pojazdu elektrycznego.
Nawet 800 km zasięgu i ponad 960 KM. DENZA Z9GT z nowym systemem ładowania
Gdzie zobaczymy tę technologiczną perełkę po raz pierwszy w Europie? Oczywiście w flagowym modelu, DENZA Z9GT. To auto ma nie tylko pokazać możliwości ładowania, ale też aspiracje marki w segmencie premium. Model ten bazuje na dedykowanej platformie e3 i przyjmuje formę nadwozia shooting brake, co już samo w sobie obiecuje połączenie elegancji z praktycznością.
Jeżeli chodzi o parametry, Z9GT ma być prawdziwym potworem. Wersja z napędem na tylne koła, wyposażona w potężny akumulator o pojemności 122 kWh, ma oferować zasięg dochodzący nawet do 800 kilometrów na jednym ładowaniu. Jeśli jednak komuś mało ekologii, a zależy na osiągach, dostępna będzie odmiana z trzema silnikami elektrycznymi. Sumaryczna moc przekroczy 960 KM, co pozwala na sprint od 0 do 100 km/h w czasie krótszym niż 3 sekundy. DENZA Z9GT ma być zatem manifestem, że ultraszybkie ładowanie nie musi oznaczać kompromisów w kwestii mocy czy dystansu.
Europejski debiut DENZY Z9GT w Paryżu
Wszystkie te technologiczne fajerwerki – FLASH Charging, potężny akumulator i osiągi supersamochodu – zadebiutują na naszym kontynencie podczas oficjalnej europejskiej premiery modelu Z9GT. Wydarzenie zostało zaplanowane na 8 kwietnia i odbędzie się symbolicznie, bo w Operze Palais Garnier w Paryżu.
Jak podsumowuje Stella Li, wiceprezes wykonawcza BYD:
Wprowadzenie modelu DENZA Z9GT w Europie to bardzo ważny moment dla naszej marki. Z9GT doskonale oddaje ducha DENZA, gdzie zaawansowana technologia, piękne wzornictwo i emocje z jazdy łączą się w jedną całość.
Warto zaznaczyć, że Chinach infrastruktura FLASH Charging już działa i obejmuje tysiące stacji. Audiowizualna zapowiedź sugeruje, że Europa ma być jednym z pierwszych rynków, na którym BYD wdroży ładowarki o mocy 1500 kW, aby w pełni wykorzystać potencjał swoich nowych baterii. Jeżeli firma dotrzyma słowa, rewolucja w czasie postoju na ładowanie przestanie być tylko obietnicą marketingową.
