Czy era bezpłatnego ładowania samochodów elektrycznych pod Lidlem dobiega końca?

Mateusz Wolski

W coraz większej liczbie sklepów sieci Lidl pojawiają się punkty do ładowania samochodów elektrycznych. Zgodnie z planem, do 2025 roku takie stacje mają być dostępne przy każdym z ponad 800 sklepów w Polsce. Nasuwa się jednak pytanie: Czy to oznacza koniec bezpłatnego ładowania? 

Dziennikarze portalu auto-swiat postanowili wyjaśnić tę sprawę. Zapytanie skierowane do biura prasowego popularnej sieci sklepów Lidl dotyczyło przyszłości stacji ładowania samochodów elektrycznych, które szybko zyskują na popularności. Wśród pytań znalazły się takie, jak: czy stacje te pozostaną bezpłatne dla klientów, czy też firma planuje wprowadzenie opłat za korzystanie z nich? Odpowiedź jest pełna interesujących informacji.

Lidl, jako firma promująca zrównoważony rozwój i ekologiczne rozwiązania, postanowił wprowadzić stacje ładowania pojazdów elektrycznych w ramach swojej oferty. Do tej pory usługa ta była bezpłatna, co z pewnością cieszyło wielu klientów korzystających z tej formy transportu. Jednakże, przedstawiciel firmy wyjaśnił, że Lidl planuje wprowadzenie opłat za korzystanie ze stacji ładowania. Jest to krok w kierunku dostosowania się do przyszłych wymogów prawnych oraz zapewnienia ciągłości i wysokiej jakości świadczonych usług.

Proces ten będzie obejmował serię testów różnych systemów płatności, aby znaleźć najbardziej efektywne i wygodne dla klientów rozwiązanie. W przyszłości każda stacja ładowania zostanie wyposażona w terminale płatnicze, co jest także odpowiedzią na wchodzące w życie przepisy (AFIR), nakładające na operatorów takich stacji obowiązek umożliwienia płatności za korzystanie z ładowarek.

Aktualnie, Lidl posiada 60 stacji ładowania rozlokowanych w różnych częściach Polski, włączając w to mniejsze miejscowości, co świadczy o szerokim zaangażowaniu sieci w rozwój elektromobilności. Z tej liczby, tylko kilka stacji jest obecnie płatnych i są one zarządzane przez firmę Elocity. Aby móc z nich korzystać, konieczne jest posiadanie aplikacji mobilnej, a na nowszych stacjach dostępne będą również terminale płatnicze.

Ceny za korzystanie z płatnych stacji przedstawiają się następująco:

  • Za ładowanie AC zapłacimy 1,99 zł za każdą kWh,
  • Ładowanie DC będzie kosztować 1,59 zł za kWh.

Interesującym aspektem jest brak limitu czasowego na płatnych stacjach, w przeciwieństwie do stacji bezpłatnych, gdzie czas ładowania jest ograniczony do jednej godziny. To z pewnością dodatkowy atut dla tych, którzy potrzebują naładować swoje pojazdy bez pośpiechu i bez dodatkowych ograniczeń.

Stacje ładowania w Lidlu są wyposażone, w różne rodzaje złącz, w tym AC typu 2 oraz DC typu CCS i CHAdeMO, co pozwala na ładowanie praktycznie każdego typu pojazdu elektrycznego dostępnego na rynku. Maksymalna moc ładowania wynosi 50 kW, dla złącz DC i 43 kW dla złącz AC, umożliwiając szybkie i efektywne ładowanie.

Przedstawiciel Lidla podkreślił, że firma ma ambicje być liderem w promowaniu ekologicznego transportu i będzie kontynuować rozbudowę infrastruktury ładowania w całym kraju. W przyszłości klienci mogą więc spodziewać się jeszcze większej liczby stacji, zarówno bezpłatnych, jak i płatnych, co z pewnością przyczyni się do większej popularności samochodów elektrycznych w Polsce.

Wydaje się, że przyszłość ładowania pojazdów elektrycznych w sieci sklepów Lidl będzie dynamicznie się rozwijać. Firma nie tylko dostosowuje się do nadchodzących regulacji prawnych, ale także stara się wyjść naprzeciw oczekiwaniom i potrzebom swoich klientów. Pomimo wprowadzenia opłat, inicjatywa ta nadal będzie istotnym krokiem na drodze do bardziej zrównoważonego i ekologicznego świata.

Udostępnij
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze