Duże utrudnienia na Zakopiance: remonty i zwężenie jezdni w Myślenicach.

Jarek Michalski

Przed nami długi weekend lub po prostu codzienna walka o płynność przemieszczania się na południe Polski? Zatem przygotujcie się na spore turbulencje w ruchu, zwłaszcza na ikonicznej Zakopiance. Drogowcy meldują o szeregu utrudnień, które w najbliższych dniach sparaliżują kluczowe odcinki w okolicach Myślenic. Czas na dokładny przegląd, kogo i kiedy dotkną tegoroczne „niespodzianki” na drodze.

Gorący weekend na Zakopiance: co czeka kierowców w rejonie Myślenic?

Szanowni kierowcy, jeśli Wasze plany zakładają podróż w kierunku Tatr, musicie uzbroić się w cierpliwość. GDDKiA, jak informuje, serwuje nam intensywny harmonogram prac, który bezdyskusyjnie przełoży się na frustrację za kółkiem. Zmiany w organizacji ruchu startują w poniedziałek, tuż po godzinie 9:00, i chociaż potrwają tylko do czwartku wieczora, to w tych dniach będziemy świadkami prawdziwego paraliżu na kluczowym fragmencie drogi krajowej nr 7.

Sednem problemu jest modernizacja 700-metrowego odcinka w okolicach skrzyżowania z ulicą Jana Sobieskiego w Myślenicach. Co to oznacza w praktyce? Informacja jest jednoznaczna: „zamknięta zostanie prawa jezdnia prowadząca w stronę Zakopanego”. Nie liczcie na cudowne ominięcie; samochody zostaną przepchnięte na jezdnię przeciwną. Skutek to klasyczny scenariusz, który przyprawia każdego kierowcę o dreszcze: ruch będzie odbywał się po jednym pasie w każdym kierunku. Zastanówmy się chwilę: czy to optymalne rozwiązanie przy wzmożonym ruchu turystycznym? To klasyczny test dla cierpliwości flotowej i indywidualnych kierowców.

Drogowcy nie próżnują – realizują ostatnie etapy prac. W tym czasie mają położyć „ostatnią, ścieralną warstwę asfaltu na modernizowanym fragmencie trasy”. Obok tego, co dla nawierzchni kierowcy najbardziej odczują, przewidziano instalację osłon przeciwolśnieniowych na barierach rozdzielających pasy ruchu. Ta „chwilowa” niedogodność, mająca potrwać do czwartku do godziny 18:00, to w istocie faza końcowa większej inwestycji.

Sobieskiego pod koło zamachowego: remont i objazdy w centrum Myślenic

Jeśli myśleliście, że tylko Zakopianka będzie problemem, musicie zrewidować swój plan podróży. Utrudnienia płynnie przechodzą na ulicę Jana Sobieskiego, która jest arterią łączącą się z DK7. Również tutaj, w poniedziałek, ale około południa, nastąpi zmiana strategii zarządzania ruchem.

W tym samym czasie, kiedy na Zakopiance kładą asfalt, na Sobieskiego rozpocznie się remont faktycznej nawierzchni. Drogowcy zastosują tu manewr przywracający: „Ponownie udostępniona zostanie droga dojazdowa pełniąca funkcję objazdu dla kierowców”. W teorii brzmi to jak rozsądne zarządzanie logistyką budowlaną, mające zapobiec całkowitemu zablokowaniu rejonu. W praktyce, kierowcy muszą się liczyć z tym, że „nowe rozwiązanie ma ograniczyć utrudnienia w rejonie skrzyżowania i umożliwić prowadzenie prac bez całkowitego wstrzymywania ruchu”. Ograniczyć, nie wyeliminować. Należy się spodziewać spowolnienia. Czy to nie jest klasyczny paradoks budowy infrastruktury – dążyć przez utrudnienia do płynności?

Wielki finał: Kładka, rondo i koniec światłowań

W tle tych doraźnych problemów toczy się duża, historyczna dla lokalnej logistyki zmiana. Mowa o budowie węzła drogowego w Myślenicach, projekcie wartym blisko 56 milionów złotych, realizowanym przez firmę Banimex. Ta inwestycja, która wystartowała wiosną 2024 roku, faktycznie zmierza ku końcowi.

Efekty? Te są obiecujące i dają nadzieję na koniec pewnej ery. Po zakończeniu robót, co jest kluczowe dla płynności, „zniknie sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu Zakopianki z ul. Sobieskiego”. To prawdziwa rewolucja po latach czekania na zielone światło! Co więcej, dla poprawy komunikacji powstaną dodatkowe pasy ułatwiające wjazd na Zakopiankę, a także nowe rondo na ulicy Sobieskiego. Najbardziej cywilizacyjnym dodatkiem będzie budowa kładki dla pieszych w rejonie dawnego cmentarza żydowskiego. Oznacza to, że pożegnamy się z niebezpiecznym przechodzeniem przez jezdnię. To ambitny projekt, który po finalizacji powinien diametralnie zmienić jakość przejazdu przez Myślenice. Bądźcie czujni w najbliższych dniach, ale pamiętajcie – to ostatnie tchnienie utrudnień przed bardziej płynną przyszłością.

Udostępnij
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze