Gniezno zimą grzeje dieslem elektryczne autobusy, ale wciąż oszczędza.

Jarek Michalski

Rewolucja na kołach czy zimowy koszmar? Autobusy elektryczne wjeżdżają na mroźne tory, a kierowcy i pasażerowie mają mieszane uczucia co do ich faktycznej niezawodności. Elektromobilność pędzi naprzód, obiecując czystsze powietrze w miastach, ale co dzieje się, gdy temperatura spada poniżej zera? Rozglądając się po Europie, widzimy scenariusze, które podważają tę zieloną wizję: lawinowe anulowanie kursów i pojazdy, które nagle tracą moc. Czy to definitywny koniec elektrycznych marzeń na północy, czy może tylko problem natury przejściowej, który da się obejść sprytnymi inżynierskimi sztuczkami?

Przykre realia elektromobilności. Mróz wrogiem autobusów

Wszyscy mówią o dekarbonizacji transportu miejskiego, ale rzeczywistość bywa brutalnie chłodna. Problemy eksploatacyjne autobusów elektrycznych w warunkach zimowych nie są już tylko teoretycznymi dywagacjami – to twarde fakty, które paraliżują komunikację w niektórych regionach. Główny winowajca? Spadek pojemności akumulatorów, drastycznie zwiększone zużycie energii (przede wszystkim na ogrzewanie kabiny) oraz, co za tym idzie, wydłużony czas ładowania. W efekcie, pojazdy, które miały być synonimem sprawności, nagle nie są w stanie zrealizować pełnego harmonogramu, co zmusza operatorów do wyłączania ich z ruchu.

Tę bolesną prawdę boleśnie doświadczyła Skandynawia, gdzie zimy potrafią być ekstremalne. Weźmy przykład z Norwegii. Jak donosiły media w 2024 roku, w Oslo doszło do komunikacyjnego paraliżu, gdy elektryczne autobusy miały obsługiwać południową część miasta. Mowa tu o gigantycznej skali: anulowano około 1000 połączeń z 13 tysięcy zaplanowanych w ciągu jednego dnia! Rzeczniczka przewoźnika Ruter tłumaczyła to gwałtownym spadkiem zasięgu, który uniemożliwił zapewnienie wystarczającej liczby naładowanych pojazdów na trasach.

Podobny, równie spektakularny spektakl niezawodności rozegrał się w szwedzkim Skellefteå w 2025 roku. Tamtejszy lokalny przewoźnik podjął radykalną decyzję: odwołanie wszystkich kursów elektrycznych autobusów miejskich z powodu silnych mrozów. Oficjalny komunikat był jasny i brutalnie szczery: operacja była niemożliwa, dopóki nie uda się umożliwić odpowiedniego ogrzania baterii w tych „bezemisyjnych” maszynach.

Nie trzeba jednak szukać aż tak daleko na północ Europy, by zobaczyć, jak zimno potrafi studzić ekologiczne zapały. Niespełna dwa lata temu polskie miasta również miały swoje momenty grozy. Przypomnijmy sobie incydent w Krakowie, gdzie jeden z elektrycznych autobusów po prostu padł na Moście Dębnickim, skutecznie blokując ruch. Te wydarzenia pokazują, że przejście na zeroemisyjny transport to nie tylko kwestia zakupu nowych pojazdów, ale głębokie wyzwanie logistyczne i techniczne.

Czy da się połączyć ekologię z mroźną zimą? Jest jeden sposób

Skoro mróz jest tak nieubłagany, a awarie wciąż się zdarzają, czy istnieje złoty środek, który pozwoli utrzymać proekologiczny kurs, jednocześnie gwarantując niezawodność, której wymaga miejska komunikacja? Dla wielu decydentów odpowiedź wydaje się paradoksalna: tak, i Gniezno jest znakomitym tego przykładem.

Od 2024 roku Gniezno, pierwsza stolica Polski, z powodzeniem integruje elektryczne Solarisy w ramach Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Po ulicach jeździ dziesięć takich cichych pojazdów. Choć na etapie planowania pojawiały się obawy odnośnie zimowej eksploatacji, jak donosi serwis gniezno24.com, przedstawiciele MPK podczas posiedzeń komisji rewizyjnych zapewnili, że pojazdy te kursują bez przeszkód nawet w siarczyste mrozy. Co więcej, zapewniając wyższy komfort, działają one ponoć „sprawniej niż podczas upałów”.

Jak to w ogóle możliwe, że pojazd zasilany baterią radzi sobie z zimą lepiej niż z letnim skwarem? Klucz tkwi w kompromisie. Choć są to autobusy elektryczne, ich system ogrzewania kabiny nie jest zasilany z głównego pakietu trakcyjnego. Rozwiązanie, które pozwala im faktycznie dowozić pasażerów w cieple i na czas, to wykorzystanie spalinowych agregatów grzewczych, czyli popularnych „webast”, zasilanych olejem napędowym. Te pomocnicze jednostki łagodnie podgrzewają wnętrze pojazdu, zanim temperatura spadnie na tyle, by drastycznie obniżyć zasięg baterii.

Oczywiście, z estetycznego i ekologicznego punktu widzenia, widok elektrycznego autobusu dymiącego na czarno, zwłaszcza w centrum miasta, może budzić kontrowersje. Warto pamiętać, że te „klasyczne” nagrzewnice często nie są wyposażone w zaawansowane systemy oczyszczania spalin, charakterystyczne dla nowoczesnych diesli. To ukłon w stronę niezawodności termicznej, kosztem wizerunku pojazdu zeroemisyjnego.

Jazda na prądzie jest dużo tańsza. Nawet z „webasto”

Krytycy mogliby argumentować, że jeśli do gry wchodzi olej napędowy, to cała idea elektromobilności legła w gruzach. Jednak w Gnieźnie zarząd MPK nie ukrywa stosowania tych dodatkowych, spalinowych źródeł ciepła. Prezes MPK, Wojciech Gulczyński, otwarcie przyznaje, że elektryczny tabor jest wyposażony w „klasyczne” nagrzewnice zasilane paliwem.

Mimo tego hybrydowego podejścia do komfortu termicznego, rachunek ekonomiczny wciąż kładzie się zdecydowanie po stronie prądu. Prezes operujący danymi podał konkretne wyliczenia kosztów eksploatacji 12-metrowego autobusu na dystansie 100 kilometrów:

  1. Koszt paliwa (dla nagrzewnicy): około 180 złotych.
  2. Koszt energii elektrycznej (dla napędu): około 120 złotych.

Patrząc na szerszy obraz finansowy, oszczędności są nadal znaczące. Miejskie przedsiębiorstwo komunikacyjne w Gnieźnie szacuje, że dzięki elektryfikacji oszczędza miesięcznie na samym węglu, czyli paliwie tradycyjnym, około 80-90 tysięcy złotych. Przy kosztach energii elektrycznej sięgających 60 tysięcy złotych, daje to realne, namacalne oszczędności rzędu 30 tysięcy złotych miesięcznie. W skali roku to kwota, która znacząco wspomaga budżet miejski i pozwala na dalsze inwestycje w transport publiczny, nawet jeśli te inwestycje chwilowo muszą zawierać domieszkę silnika spalinowego dla zapewnienia podstawowej funkcji – ogrzewania pasażerów. To pragmatyzm w służbie elektromobilności.

Udostępnij
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów