Pierwsze dane PZPM z maja 2026 r. pokazują rozjazd na rynku jednośladów: motocykle po 10 dniach miesiąca były wyraźnie wyżej niż rok wcześniej, a motorowery zanotowały spadek. To jeszcze nie pełny obraz sezonu, ale dobry sygnał, że pogoda, dostępność i ceny zaczęły pracować na korzyść większych maszyn. Dla kupujących oznacza to jedno: przed wakacjami warto szybciej sprawdzać dostępność i nie oceniać rynku tylko po liczbie ogłoszeń.

Co wynika z danych po 10 dniach maja?
Według zestawienia PZPM dla jednośladów, po pierwszych 10 dniach maja 2026 r. zarejestrowano 1755 motocykli. Rok wcześniej w analogicznym ujęciu było ich 1398, więc wzrost wyniósł 25,5 proc. W porównaniu z kwietniem wynik jest niższy, ale to naturalne przy cząstkowym odczycie i różnej liczbie dni roboczych.
Motorowery wyglądają inaczej: 466 rejestracji wobec 505 rok wcześniej oznacza spadek o 7,7 proc. W tym segmencie kupujący częściej patrzą na cenę, koszty ubezpieczenia, prosty serwis i alternatywę w postaci roweru elektrycznego albo skutera elektrycznego.
Dlaczego motocykle mogły wypaść lepiej?
- Maj jest jednym z pierwszych miesięcy, w których wielu kierowców finalizuje zakup po zimowym oglądaniu ofert.
- W większych motocyklach sezonowość działa mocniej niż w autach: decyzja zakupowa często przyspiesza przed pierwszymi dłuższymi wyjazdami.
- Rynek używanych jednośladów i nowych maszyn miesza się bardziej niż w przypadku samochodów, więc sama liczba rejestracji nie mówi jeszcze, czy kupujący wybierają tańsze czy droższe modele.
- Motorowery konkurują z miejską mikromobilnością, dlatego ich wynik może być bardziej wrażliwy na cenę i lokalne potrzeby dojazdowe.
Co powinien sprawdzić kupujący jednoślad?
Przy motocyklu używanym najważniejsze są nie tylko przebieg i wygląd plastików. Sprawdź stan napędu, opon, tarcz hamulcowych, łożysk główki ramy, wycieków z lag oraz historię serwisową. Jeżeli masz wątpliwości, podejdź do zakupu tak samo ostrożnie jak do auta z rynku wtórnego — na Notomoto przydatny jest poradnik o tym, co sprawdzać na podnośniku przed zakupem pojazdu.
Najważniejszy wniosek
Cząstkowe dane nie przesądzają całego maja, ale pokazują, że rynek motocykli wszedł w sezon z wyraźnym ruchem. Kupujący nie powinien działać impulsywnie: lepiej porównać kilka egzemplarzy, sprawdzić koszty serwisu i zostawić budżet na opony, kask oraz podstawowy przegląd po zakupie.
