Rewolucja w portfelu kierowcy jest w toku, a w Polsce możemy pochwalić się, że wyprzedziliśmy naszych zachodnich sąsiadów. Podczas gdy my już od kilku lat nie musimy wozić ze sobą fizycznego plastiku, Niemcy dopiero szykują się do cyfrowego skoku, który ma nastąpić w 2026 roku. Czy to oznacza koniec stresu związanego z zagubieniem dokumentów, czy może początek nowych cyfrowych problemów? Przyjrzyjmy się temu, jak wygląda motoryzacyjna przyszłość w Europie.
Niemcy idą śladem Polski. Prawo jazdy będzie w telefonie komórkowym
Od kiedy to prawo jazdy stało się balastem, który trzeba nosić przy sobie? W Polsce ten moment nadszedł wraz z grudniem 2020 roku. Pamiętajmy, że to kluczowa zmiana! Nagle okazało się, że wszystkie niezbędne dane o kierowcy i pojeździe są dostępne w systemie CEPiK. Policja, sprawdzając dokumenty, nie musi już polegać na Pańskim wyblakłym plastikowym dowodzie; wystarczy numer PESEL, by uzyskać pełny obraz sytuacji. A kierowcy? My, Polacy, możemy się legitymować cyfrowym dokumentem w aplikacji mObywatel – wygodne, prawda?
Nasi sąsiedzi, Niemcy, z ich zamiłowaniem do porządku i, nie oszukujmy się, do papierologii, w końcu postanowili podążyć naszą ścieżką. Mówimy tu o kraju, gdzie prawo jazdy posiada ponad 54 miliony osób – to gigantyczna machina biurokratyczna! Rząd federalny oficjalnie zdecydował: od roku 2026 fizyczne prawo jazdy przestaje być obowiązkowe. To spora rewolucja, biorąc pod uwagę, jak głęboko zakorzeniony był ten plastikowy prostokąt w niemieckiej kulturze drogowej.
Co to oznacza w praktyce? Koniec z noszeniem go ze sobą! W razie kontroli drogowej wystarczy pokazać wygenerowany w smartfonie kod. Niemieckie Ministerstwo poinformowało, że prace nad projektem ustawy są zaawansowane, a elektroniczna wersja krajowego dokumentu ma być dostępna najpóźniej pod koniec przyszłego roku. To jest wyścig z czasem, który ma na celu modernizację skomplikowanego systemu.
Niemcy zostawią w domu prawo jazdy i dowód rejestracyjny. Czym jest aplikacja i-Kfz?
Kluczem do tej cyfrowej transformacji w Niemczech jest aplikacja o nazwie i-Kfz. To ma być uniwersalna brama do cyfrowego świata dokumentów, dostępna zarówno na Androida, jak i na iOS. Co ciekawe, zanim pojawi się tam cyfrowe Führerschein (prawo jazdy), Niemcy najpierw wdrożą digitalizację dowodu rejestracyjnego pojazdu (część II – Zulassungsbescheinigung Teil II).
To rozwiązanie oferuje potencjalnie gigantyczne ułatwienia w codziennej eksploatacji auta. Po pierwsze, możliwość cyfrowego udostępniania danych. Przekazujesz auto na chwilę komuś innemu? Warsztat potrzebuje poświadczenia do jazdy testowej po naprawie? Zamiast żmudnego przepisywania i wożenia dokumentów, dasz dostęp zdalnie. Co więcej, i-Kfz ma nas wyręczać w biurokracji, automatycznie przypominając o zbliżającym się terminie przeglądu technicznego. To jest ta „mobilność przyszłości”, o której mowa.
Cyfrowy portfel. Niemcy dogonią Polskę dopiero za rok
Choć Niemcy wydają się być krok za Polską – u nas to już funkcjonuje – to ich ambicje są solidne. Zasada działania niemieckiej aplikacji ma być lustrzanym odbiciem polskiego mObywatela: wszystkie kluczowe dokumenty w jednym miejscu, akceptowane przez instytucje. Zapomnijmy o konieczności szukania portfela, dowodu osobistego, karty płatniczej i prawa jazdy osobno.
To jest moment, w którym warto przytoczyć słowa osoby odpowiedzialnej za ten cyfrowy skok, ministra ds. cyfryzacji Karstena Wildbergera:
Celem jest ułatwienie życia obywatelom i ograniczenie biurokracji. Integrując prawo jazdy i dowód rejestracyjny z systemem cyfrowym, Niemcy wykonują konkretny krok w kierunku mobilności przyszłości
Wprowadzenie tej rewolucji na tak szeroką skalę w kraju znanym z przywiązania do tradycji i skomplikowanej „papierologii” jest wyzwaniem samo w sobie. Niemcy, przez dekady utożsamiani z segregatorami pełnymi dokumentacji, muszą teraz przyspieszyć, aby dogonić cyfrowe standardy, które w Polsce stały się domeną codzienności już od kilku lat. Widać wyraźnie, że cyfryzacja administracji to nie tylko kwestia wygody, ale globalny wyścig o nowoczesność usług publicznych.
