Czy Miley Cyrus faktycznie jest miłośniczką motoryzacji, czy po prostu stać ją na każdy „kaprys na kołach”? Od nastoletniej ikony po globalną gwiazdę, jej garaż ewoluował od symbolu młodzieńczej beztroski do imponującej kolekcji supersamochodów. Zanurzmy się w świat luksusowych maszyn, które wiążą się z kontrowersyjną artystką i odkryjmy, co naprawdę kryje się za jej motoryzacyjnymi wyborami.
Jak smakuje pierwszy kontakt z motoryzacyjną wolnością? Od Smarta do luksusu
Przyznam szczerze – śledzenie motoryzacyjnych preferencji celebrytów to fascynujące studium przypadku konsumpcji. W przypadku Miley Cyrus, jej wejście w świat motoryzacji było zaskakująco skromne, choć szybko zorientowała się, że hollywoodzki styl życia wymaga odpowiedniej oprawy na czterech kołach. Zaczęło się od prezentu, samochodu, który jest zaprzeczeniem blichtru: Smart ForTwo. Otrzymała go, mając zaledwie 15 lat! To urocze, miejskie autko, spersonalizowane naklejkami „Miley: Girls Night Out”, stanowiło niemal symbol jej serialowej przeszłości. Jednak jak to bywa z gwiazdami, apetyt na więcej rośnie wraz z pierwszymi poważnymi dochodami. Z biegiem lat, dwuosobówki ustąpiły miejsca prawdziwym potęgom, a preferencje Cyrus skręciły zdecydowanie w stronę marek premium, tych, które krzyczą o statusie głośniej niż jakakolwiek płyta winylowa.
Maserati, Porsche i Tesla. Luksusowe maszyny, które definiują przejazdy gwiazdy
Kiedy mówimy o samochodach Miley Cyrus, nie możemy pominąć włoskiej elegancji połączonej z amerykańską mocą. Jednym z najbardziej wyrazistych punktów w jej kolekcji było Maserati Quattroporte. Ten luksusowy sedan to nie przelewki; kosztujący około 140 tysięcy dolarów (niemal 560 tysięcy złotych), napędzany silnikiem V8 o pojemności 3,8 litra, potrafił wygenerować około 530 koni mechanicznych. Myślicie, że to tylko lans? Nic z tych rzeczy – przyspieszenie do setki w 4,7 sekundy i prędkość maksymalna przekraczająca 300 km/h to już konkretna dawka adrenaliny.
Ale amerykańska idolka nie zapomniała o niemieckiej inżynierii. Pamiętacie moment, gdy zdała prawo jazdy? Prezentem z tej okazji było Porsche Cayenne GTS z 2008 roku. SUV z silnikiem V8 4.8 litra, dysponujący mocą 405 KM, rozpędzał się do 100 km/h w 6,1 sekundy. Auto to, wyceniane w momencie premiery na około 70 tysięcy dolarów, stanowiło solidny fundament pod jej rosnące portfolio. Później widziano ją również w nowszej wersji tego samego modelu, co sugeruje sentyment do bawarskiej technologii.
A dla tych, którzy myślą, że Miley nie nadąża za trendami dekarbonizacji, mam mocny argument: Tesla Model S Plaid. Ten elektryczny sedan to technologiczny potwór. Trzy silniki, łączna moc 1020 KM i sprint do „setki” w absurdalne 2,1 sekundy. Przy cenie startującej od 96 tysięcy dolarów, mamy tu połączenie ekologii – przynajmniej w teorii silnikowej – z absolutną dominacją na drodze. To wybór, który mówi: „Jestem nowoczesna i szybka”.
McLaren i Mercedes. Kiedy supersamochody wchodzą do gry
Jeżeli luksusowe sedany i elektryczne rakiety to dla Was za mało, oto wejście w segment halo cars. Prawdziwym klejnotem w kolekcji Cyrus jest McLaren MP4-12C. Mówimy tu o supersamochodzie produkowanym w latach 2011–2014. Z podwójnie turbodoładowanym V8 o pojemności 3,8 litra, generującym 625 KM, auto osiąga 100 km/h w 3,1 sekundy. Cena? Blisko 960 tysięcy złotych w momencie debiutu. To maszyna dla kogoś, kto nie lubi czekać.
Nie można też zapomnieć o bardziej klasycznym luksusie, symbolu dorosłości. Mercedes SL 550 był jednym z pierwszych pojazdów, które artystka kupiła już w pełni samodzielnie, mając 19 lat. To SL piątej generacji, z V8 o pojemności 5,5 litra i mocy 388 KM, osiągający „setkę” w 5,4 sekundy, kosztował wówczas ponad 500 tysięcy złotych. To był pojazd, który ustabilizował już jej wizerunek jako niezależnej i zamożnej kobiety.
Te motoryzacyjne gwiazdy nie zgasły – wspomnienia z planu „Hannah Montana”
Choć prywatne auto Miley to osobisty wybór, nie można zapomnieć o jej motoryzacyjnym alter ego. Serial „Hannah Montana” (2006–2011) był dla niej bramą do sławy i – co ciekawe – również dla niektórych aut. Samochody w tle, to często równie ważne tło fabularne.
Absolutnym klasykiem, który sunął po słonecznym Malibu, był Ford Mustang Convertible. Ten kabriolet stał się niemal symbolem serialowej codzienności bohaterki. Co ciekawe, ten motoryzacyjny duch powrócił! W materiałach promujących jubileuszowy odcinek produkcji, Miley znów zasiada za kierownicą czarnego kabrioletu, który jest wyraźnym ukłonem w stronę tamtych lat. Oprócz Mustanga, na ekranie migały też inne, godne uwagi maszyny, takie jak BMW M3 Cabrio, Porsche 911 Carrera Cabrio, a także klasyczne Chevrolet Impala Convertible i Lincoln Town Car. To pokazuje, że nawet fikcyjny świat serialu operował w segmencie, który docenia zarówno sportowy zapał, jak i wygodę.
