Metaliczne brzęczenie spod samochodu po odpaleniu, przy ruszaniu albo na nierównościach często pochodzi z osłony termicznej układu wydechowego. To jedna z tych usterek, które potrafią brzmieć groźnie, a kończą się na mocowaniu za kilkadziesiąt złotych. Nie warto jednak z góry jej lekceważyć, bo podobny hałas może dawać pęknięty element wydechu, luźny katalizator albo uszkodzona poduszka silnika.

Po co w ogóle jest osłona termiczna?
Osłony termiczne odgradzają gorący wydech od podłogi, przewodów, zbiornika paliwa, elementów zawieszenia i plastikowych osłon. Najczęściej są wykonane z cienkiej blachy aluminiowej lub stalowej, dlatego po latach korozji, soli i drgań potrafią pękać przy śrubach albo tracić podkładki mocujące.
Hałas zwykle pojawia się na zimnym wydechu, przy określonych obrotach lub po wjechaniu w dziurę. Kierowca słyszy wtedy suche dzwonienie, jakby pod autem leżała luźna blaszka. Jeżeli dźwięk zmienia się po rozgrzaniu, osłona jest jednym z pierwszych miejsc do sprawdzenia.
Co sprawdzić zanim zamówisz części?
- czy hałas pojawia się na postoju po lekkim dodaniu gazu,
- czy brzęczenie słychać bardziej przy progu, tunelu środkowym czy z tyłu auta,
- czy po ostatniej naprawie wydechu lub wymianie sondy nic nie zostało niedokręcone,
- czy na osłonie nie ma urwanych mocowań i powiększonych otworów,
- czy nie widać świeżych śladów ocierania o rurę, katalizator albo tłumik.
Kiedy to może być coś poważniejszego?
Jeżeli hałas jest połączony ze spadkiem mocy, zapachem spalin w kabinie, syczeniem pod maską albo błędami sondy lambda, nie kończ diagnozy na osłonie. Luźny wkład katalizatora, pęknięty kolektor lub nieszczelny łącznik elastyczny potrafią brzmieć podobnie, ale mają zupełnie inne skutki.
Przy autach z dieslem warto też pamiętać o DPF i układzie SCR. Jeśli równolegle pojawiają się komunikaty dotyczące filtra sadzy lub AdBlue, pomocny będzie tekst Notomoto o tym, jak czujnik różnicy ciśnień DPF potrafi mylić diagnostykę zapchanego filtra.
Jak wygląda rozsądna naprawa?
Najlepszy scenariusz to nowe podkładki, spinki, śruby lub szersze mocowania, które dociskają osłonę bez jej miażdżenia. Zdejmowanie osłony na stałe powinno być ostatecznością, bo producent nie montuje jej dla ozdoby. Gdy blacha jest całkowicie przegniła, lepiej wymienić ją na sprawną niż zostawić gorący wydech bez ochrony.
Krótka decyzja dla kierowcy
Jeżeli auto tylko delikatnie brzęczy na nierównościach, umów kontrolę przy najbliższej wizycie w warsztacie. Jeśli dźwięk szybko narasta, wydech uderza o podłogę albo czuć spaliny, nie odkładaj diagnostyki. Mała osłona potrafi być tania w naprawie, ale ignorowana usterka wydechu już nie.
