Świt nowej ery dla polskiej elektromobilności. ElectroMobility Poland obudziło projekt Izery z głębokiego snu, podpisując kluczowy dokument z firmą Mirbud. Zobowiązali się oni do wzniesienia fabryki elektrycznych aut w Jaworznie w rekordowym czasie – zaledwie 23 miesięcy.
Ogłoszenie, które zmienia oblicze przemysłu. W środę, 13 marca, ElectroMobility Poland z radością ogłosiło, że Mirbud będzie budować długo oczekiwaną fabrykę w Jaworznie. To było moment, w którym marzenia zaczęły nabierać realnych kształtów. Podpisanie listu intencyjnego między Piotrem Zarembą z EMP a Jerzym Mirgosem z Mirbud to jak pierwszy krok w podróży ku przyszłości. Teraz tylko niewielki krok dzieli ich od finalizacji umowy, która czeka na zielone światło korporacyjne.
Mirbud wzniesie fabrykę Izery, perłę Jaworzna
Mirbud, gigant budowlany z ponad 30-letnią historią, obejmie ster nad tym ambitnym projektem. Ich zadaniem będzie nie tylko zaprojektowanie, ale i zbudowanie fabryki od podstaw. Plan zakłada, że na terenie Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego powstanie zakład o potencjale produkcyjnym 150 tys. pojazdów rocznie. Dzięki zakupionej przez EMP działce za 128 mln złotych, mającej 117 hektarów, już w pierwszej połowie 2026 roku mają zjechać stamtąd pierwsze samochody Izera.
23 miesiące do historycznego otwarcia
Finalizacja przetargu na budowę to kluczowy moment dla całego projektu. Piotr Zaremba, u steru EMP, zapewnia, że fabryka stanie jak skała w zaledwie 23 miesiące od symbolicznego wbicia pierwszej łopaty. Z pomocą doświadczonych specjalistów z Mirbud, każdy etap budowy ma przebiegać zgodnie z planem, zachowując najwyższe standardy jakości.
Jerzy Mirgos, prezes Mirbud, ma wielkie ambicje. Pragnie, by ta fabryka była dumą nie tylko dla Śląska i Jaworzna, ale stanowiła też symbol nowego rozdziału w polskiej elektromobilności. Chce, aby przez wiele lat była to wizytówka regionu, świadcząca o innowacyjności i postępie.
